Świece można kupować już od początku Adwentu. Uroczyste zapalenie świec w ewangelicko-augsburskim kościele św. Mateusza było okazją do promowania akcji , a także do podziękowań - na co zwracał uwagę ks. Andrzej Partyka, dyrektor Caritas w Łodzi. Jest to dobra okazja, aby wam wszystkim podziękować za to, że od wielu już lat włączacie się swoją ofiarą, datkiem złożonym przy tej okazji, żeby wspierać wszelkie działania charytatywne na rzecz dzieci. Dwudziesty raz w Łodzi zapalamy te świece we wspólnocie Kościołów chrześcijańskich. Kościołów protestanckich, Kościoła prawosławnego i Kościoła rzymsko-katolickiego. Bo dzieci są we wszystkich tych wspólnotach. One potrzebują naszego wsparcia. O symbolice świecy na wigilijnym stole mówił ks. Michał Makula, proboszcz kościoła św. Mateusza. Grudzień ma to do siebie, że brakuje nam światła. Jest w nas gdzieś tęsknota, tęsknota za wiosną. Za słońcem, które znowu mocniej przygrzeje, za dniem, który będzie dłuższy. I takim symbolem tych grudniowych wieczorów jest świeca. Świeca, która daje światło, ale też ciepło, a więc jest tym, czego bardzo pragniemy, za czym tęsknimy, co symbolizuje miłość. Wszyscy tego światła potrzebujemy. A w Adwencie oczekujemy przyjścia prawdziwej Światłości Świata, która dla nas jest Jezus Chrystus. ZOBACZ ZDJĘCIA Świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom można kupować we wszystkich parafiach. Także w piątek w kościele św. Mateusza wystąpił chór Young Cathedral Voices z katedry w Uppsali. Koncert związany był ze zbliżającym się dniem św. Łucji oraz 100-leciem odnowienia stosunków dyplomatycznych między Polską a Szwecją. CZYTAJ TAKŻE:
POSŁUCHAJ: