2 LBOT kontynuuje operację „Silne Wsparcie”

Już od piętnastu miesięcy żołnierze 2 Lubelskiej Brygady OT wspierają Straż Graniczną w zabezpieczeniu wschodniej granicy z Białorusią. Jednym z elementów prowadzonej przez terytorialsów operacji „Silne Wsparcie” są patrole konne w trudnych warunkach terenowych nad Bugiem. 

Mimo wielu przedsięwzięć szkoleniowych żołnierze 2 Lubelskiej Brygady OT cały czas kontynuują operację pk. „Silne Wsparcie”, której celem jest wsparcie funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w zapewnieniu bezpieczeństwa naszej wschodniej granicy.

W ramach operacji „Silne Wsparcie” terytorialsi realizują szereg zadań w terenie, na wodzie i w powietrzu. Wspólnie z pogranicznikami, każdej doby w strefie przygranicznej tj. w pasie o długości 171 km, prowadzone są patrole piesze i kołowe.

Wsparcie z powietrza w postaci lotów rozpoznawczych bezaałogowców FlyEye zapewnia Grupa Rozpoznania Obrazowego 2 LBOT. Z kolei na rzece Bug prowadzone są wspólne patrole wodne - terytorialsi wydzielają łodzie saperskie oraz wyszkolonych do tego zadania sterników. Kolejnym obszarem działań lubelskich terytorialsów w ramach operacji pk. „Silne Wsparcie” są patrole konne. Po raz pierwszy wykorzystano je w październiku 2021 r. do patrolowania podmokłych i trudnodostępnych terenów nad Bugiem. Główne atuty, które zdecydowały o wykorzystaniu koni do realizacji patroli to doskonała mobilność w trudnym terenie, możliwość transportu dodatkowego wyposażenia, szybkość przemieszczania się, duży zasięg działania, głębokość obserwacji oraz błyskawiczna reakcja na zagrożenie – mówi por. Marta Gaborek, oficer prasowy 2 LBOT.

Dzięki patrolom konnym żołnierze 2 LBOT mogą jeszcze efektywniej wspierać Straż Graniczną w zabezpieczaniu terenów przygranicznych.

Żołnierze WOT po decyzji ministra obrony narodowej, 3 września 2021 roku weszli do działań wsparcia Straży Granicznej na terenie objętym stanem wyjątkowym. Celem rozpoczętej wtedy operacji „Silne Wsparcie” było wzmocnienie odporności mieszkańców regionu przygranicznego na zagrożenia o charakterze hybrydowym. W kulminacyjnym momencie w ochronę naszej granicy (na Podlasiu i Lubelszczyźnie) zaangażowanych było blisko 2 000 terytorialsów.