Pora na słów kilka o autokarowym savoir-vivrze. Dobrze, jeśli rodzice przypomną swoim pociechom, jak można właściwie zachowywać się podczas podróży. - Po pierwsze trzeba zwrócić uwagę na to, żeby dzieci również w autobusach zapinały pasy bezpieczeństwa. To nie jest element, który ma nam sprawiać trudność czy krępować ruchy. Pasy mają służyć poprawie naszego bezpieczeństwa i jest to sprawa kluczowa - mówi Paweł Gruszka naczelnik Wydziału Inspekcji z Inspekcji Transportu Drogowego w Lublinie.
- Zapinanie pasów podczas jazdy to podstawa. Pamiętać trzeba o jeszcze kilku, a dotyczą też tego, jak zachowujemy się, gdy już wysiądziemy z autokaru - dodaje Paweł Gruszka. - Po autobusie w trakcie jazdy nie chodzimy tylko siedzimy na swoim miejscu. Każde gwałtowne hamowanie autokaru, czy gwałtowna zmiana kierunku jazdy w przypadku dziecka, które przechadza się po pojeździe między fotelami jest niebezpieczne. Możliwość, że dziecko w przypadku gwałtownego hamowania "poleci" na przednią szybę jest niestety bardzo realne. Spokojne zachowanie przewożonej grupy działa uspokajająco na kierowcę, nie absorbuje jego uwagi i nie odrywa go od prowadzenia pojazdu. Nie biegamy po parkingu i nie wybiegamy zza autokaru. Trzeba spokojnie wychodzić i obserwować czy nie nadjeżdża inny pojazd. Jeśli wpoimy te zasady młodemu pasażerowi, to zostaną one z nim do końca życia - dodaje Paweł Gruszka.
O takim autokarowym savoir vivre organizatorzy i uczestnicy wyjazdów powinni pamiętać przez cały okres wakacji, a te potrwają do 3 września. Najlepiej jednak wziąć je sobie do serca i stosować przy każdej wycieczce autokarowej.