„Był wizytówką i chlubą Archidiecezji lubelskiej” – zakończyły się uroczystości pogrzebowe śp. bp. Ryszarda Karpińskiego

2024-01-13 13:44

Zmarł w wieku 88. lat, w 64. roku kapłaństwa. W czasie swojej biskupiej posługi jako duszpasterz Polonii odbył 176. podróży zagranicznych (na wszystkich kontynentach). W Lublinie, w sobotę, zakończyły się dwudniowe uroczystości pogrzebowe śp. bp. Ryszarda Karpińskiego, biskupa pomocniczego Archidiecezji lubelskiej i wieloletniego delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

Pogrzeb bp. Ryszarda Karpińskiego w Archidecezji lubelskiej

i

Autor: Krzysztof Podstawka Pogrzeb bp. Ryszarda Karpińskiego w Archidecezji lubelskiej

Uroczystości pogrzebowe Biskupa Seniora trwały dwa dni. Rozpoczęły się w piątkowe popołudnie od Mszy żałobnej, a zakończyły w sobotnie południe Mszą pogrzebową, której przewodniczył abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.

Już jako dziecko rozpoznał dar wiary. Szanował go i dzielił się nim przez całe życie. Stajemy dziś przy trumnie człowieka obdarzonego pełnią kapłaństwa, który w pełni ujawniał swe bogate człowieczeństwo. A darów ludzkich otrzymał niemało. Był zresztą ich świadomy. A przede wszystkim śp. Biskup Ryszard był przez wiele lat sługą powszechnego Kościoła. Był niezwykle zaangażowany w światowe duszpasterstwo emigrantów, które pierwotnie zostało mu zlecone przez Stolicę Apostolską. Tej misji pozostał wierny przez całe swoje kapłańskie życie. Był wizytówką i chlubą Archidiecezji lubelskiej. Cenił sobie zaufanie jakim obdarzali go papieże, wszyscy biskupi z Polski, a szczególnie biskupi z jego rodzinnej diecezji. Zawsze pamiętał o wiernych i kapłanach w swojej diecezji - podkreślał w sobotniej homilii abp Józef Michalik, abp senior archidiecezji przemyskiej.

Śp. bp. Ryszard był mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji lubelskiej 24 sierpnia 1985 r., święcenia biskupie przyjął 28 września 1985 r. w Lublinie. Posługę biskupią łączył z obowiązkami na rzecz duszpasterstwa Polonii na całym świecie, współpracą z polską sekcją Radia Watykańskiego oraz L’Osservatore Romano”. Dewizą biskupią zmarłego było hasło Viatoribus fer auxilium – Podróżującym nieść pomoc.

Na przestrzeni lat kapłaństwa ks. Ryszarda mogliśmy obserwować jak rodziło się hasło jego biskupiej pracy kapłańskiej, aby nieść pomoc będącym w podróży. Ostatnie lata życia bp. Ryszarda były naznaczone niepełnosprawnością. Większość z nas jednak pamięta go jako pełnego energii, dynamizmu, obecności i pogody ducha. Był bezgranicznie oddany temu do czego Kościół go posyłał. Zawsze był dla nas przykładem pasterskiej gorliwości. Chciałbym dzisiaj podziękować m. in. za jego humanitas, za jego otwartość na każdego człowieka, za jego empatię wobec potrzebujących - mówił w imieniu biskupów lubelskich, bp Mieczysław Cisło, bp senior Archidiecezji lubelskiej.

W 2019 roku, gdy bp Ryszard obchodził swój diamentowy jubileusz kapłaństwa został uhonorowany medalem Unii Lubelskiej za wkład i troskę o Polonię na całym świecie.

On zawsze był dla ludzi, dla drugiego człowieka. Nawet w wakacje, gdy z Rzymu przyjeżdżał do Polski to zawsze odwiedzał pielgrzymów idących na Jasną Górę. Biskup lubił ludzi i być z ludźmi. Dzisiaj, mówiąc o zmarłym „BYŁ” używamy dużych liter. Dziękujemy za jego troskę duszpasterską, za to, że otwierał nas na świat. Dla Lublina, miasta Unii Lubelskiej to wyjątkowo ważne, że bp Ryszard był dla nas taką bramą na świat, zawsze czekaliśmy na jego gawędy biskupie - mówił Mariusz Banach, wiceprezydent Miasta Lublin.

Po uzyskaniu matury, wstąpił w 1953 r. do Lubelskiego Seminarium Duchownego. 19 kwietnia 1959 r. przyjął święcenia kapłańskie. Początki kapłaństwa i odkrywania powołania do kapłaństwa w przypadku śp. bp. Ryszarda przypadły na trudne czasy, kiedy władza państwowa zwalczała Kościół.

Spotkaliśmy się w trudnym okresie totalitaryzmu komunistycznego. Szczególnego nasilenia terroru stalinowskiego i walki ówczesnej władzy z Kościołem. Razem wstąpiliśmy do seminarium duchownego w Lublinie i rozpoczęliśmy studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Wspólnie przygotowywaliśmy się do przyjęcia święceń kapłańskich i pełnienia odpowiednich zadań w Kościele. Śp. bp. Ryszardzie - to był dla nas wielki zaszczyt i radość, gdy w okresie dokonującej się zmiany w Kościele powszechnym odnowy po Soborze Watykańskim II pełniłeś odpowiedzialne zadania w Kościele powszechnym i w Polsce. Wpierw z inicjatywy Prymasa Wyszyńskiego w procesie umiędzynarodowienia Kurii Rzymskiej, po Soborze Watykańskim II przez papieża Pawła VI zostałeś zaangażowany do pracy w Kurii Rzymskiej jako pracownik Papieskiej Komisji ds. Migrantów i Podróżujących, a następnie zostałeś skierowany przez papieża Jana Pawła II do Polski, aby w naszej diecezji wspomagać proces odnowy Kościoła po Soborze Watykańskim II - przypomniał ks. prof. dr hab. Józef Krukowski.

Śp. bp Ryszard zapytany w kwietniu 2019 roku, przez Małgorzatę Oroń w wywiadzie dla Radia Plus, o swoje powołanie do kapłaństwa, odpowiedział używając tych słów:

To trzeba było pewnej odwagi, aby realizować powołanie w takich warunkach. Jednak wiara w Opatrzność Bożą i przetrwanie Kościoła w tych trudnych warunkach mi pomogła. Nie tylko, aby skończyć studia seminaryjne, ale także żeby wytrwać w kapłaństwie – mówił 27 kwietnia 2019 roku bp Ryszard Karpiński na antenie Radia Plus Lublin.

W uroczystościach pogrzebowych brali udział biskupi i arcybiskupi z Polski, delegacje środowisk akademickich z kraju i zagranicy, delegacje różnych duszpasterstw, ponad 150 kapłanów diecezjalnych, osoby życia konsekrowanego i setki wiernych.

Śp. Bp Ryszard Karpiński został pochowany w kryptach kościoła pw. św. Piotra Apostoła przy ul. Królewskiej 9 w Lublinie.