- Chodzi o to, żeby taka chwila coś człowiekowi dała. Żeby człowiek na łonie przyrody, w pięknym miejscu, w pięknym ogrodzie i wśród tej zieleni mógł oddychać tą scenerią. To pozwoli mu skupić się na tym, co niesie to przesłanie oraz co sam Stwórca chce nam przez to miejsce i ten przekaz powiedzieć, żeby to odpowiednio odczytać - mówi ksiądz Piotr Kawałko, proboszcz parafii na Czwartku w Lublinie.
Tym razem w sercu miasta będzie można zobaczyć film "Bóg nie umarł". "Profesor Radisson (Kevin Sorbo) rozpoczyna zajęcia z filozofii od postawienia świeżo upieczonym studentom ultimatum: muszą na piśmie zanegować istnienie Boga albo pożegnają się z dobrą oceną. Kiedy wszyscy zaczynają posłusznie pisać, Josh Wheaton (Shane Harper) czuje, że właśnie znalazł się na rozdrożu i będzie musiał wybrać pomiędzy swoją wiarą a przyszłością. Sprzeciwia się, przez co profesor wyznacza mu nowe zadanie: musi udowodnić istnienie Boga, używając racjonalnych argumentów i dowodów, a także przekonać do tego resztę studentów przed zakończeniem semestru. Jeśli tego nie zrobi - obleje kurs. Kiedy Josh orientuje się, że nie może liczyć na niczyje wsparcie, zaczyna wątpić, czy faktycznie potrafi walczyć o to, w co wierzy." - czytamy w opisie filmu na stronie wydarzenia w mediach społecznościowych.
Seans zacznie się o 20:30 na terenach zielonych przy kościele. Wstęp wolny.