Dla lubelskiej drużyny to kolejny etap przygotowań do nowego sezonu pierwszej ligi. - Za nami prawie dwumecz z kolejnym ekstraklasowym przeciwnikiem, który nam postawił trudne warunki. Z punktu widzenia organizacji gry i intensywności to był lepszy występ w naszym wykonaniu niż pierwszy sparing. Większość piłkarzy grała już w większym wymiarze czasowym, a intensywność nam nie spadła. Na pewno była poprawa w organizacji pressingu, dużo mniej czasu spędziliśmy też w obronie niskiej niż podczas spotkania z Jagiellonią – powiedział Goncalo Feio, trener piłkarzy z Lublina.
– Na tym krótkim obozie udało nam się poprawić reakcję po odbiorze piłki, uwolnienie piłki spod pressingu ze strefy odbioru, to cieszy, bo daje nam możliwość stworzenia sytuacji i po prostu częściej mieć piłkę. Na pewno zrobiliśmy krok do przodu, jeżeli chodzi o budowanie gry i otwarcie pod pressem. W dalszym ciągu na połowie przeciwnika czy to w szybkim ataku, jak i pozycyjnym uważam, że są przestrzenie i momenty, które możemy lepiej wykorzystać, ale już tego było więcej – dodał portugalski szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.
W najbliższy weekend Motor rozegra w Lublinie jeszcze dwa sparingi. 14 lipca zmierzą się z ukraińską Zorią Ługańsk i występującą w polskiej drugiej lidzie Polonią Bytom. Sezon pierwszej ligi rusza 21 lipca. Na początek Motorowcy zmierzą się na Arenie z Zagłębiem Sosnowiec, pierwszy gwizdek o 20:30.