Antygrypowy preparat jest dostępny tylko na receptę. Wystawi ją lekarz, on też określi, kto otrzyma darmową szczepionkę, a kto ze zniżką. W tym sezonie NFZ wprowadził bowiem nowe zasady.
- Pacjent pokrywa koszt preparatu, natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za szczepienie - mówi rzecznik lubelskiego oddziału NFZ, Małgorzata Bartoszek.
Do każdego szczepienia Narodowy Fundusz Zdrowia dołoży blisko 22 zł. Stawkę wyliczyła Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
- Dodatkowo część osób dostanie receptę na darmowy preparat. Są to po pierwsze kobiety w ciąży, a po drugie seniorzy 75 plus - wyjaśnia rzeczniczka lubelskiego oddziału NFZ.
Młodsi pacjenci mogą z kolei liczyć na częściową refundację preparatu. Będzie decydować o tym lekarz po wcześniejszej kwalifikacji.
- Zgodnie z zakresem wskazań refundacyjnych są to pacjenci narażeni na ryzyko wystąpienia powikłań pogrypowych w wieku od 18 lat oraz dzieci od 6. miesiąca życia - mówi Bartoszek.
Szczepienia wykonują wybrane apteki i przychodnie. Lista punktów jest dostępna na stronach oddziałów NFZ. Będzie aktualizowana do końca września.
- NFZ wciąż przyjmuje wnioski od podmiotów, które są zainteresowane szczepieniem. Zapisy aptek i placówek medycznych są prowadzone do końca miesiąca - zaznacza rzeczniczka.
W tym sezonie refundacją objęte są szczepionki: VaxigripTetra, Influvac Tetra oraz Fluenz Tetra. Dwie pierwsze są podawane we wstrzyknięciu, trzecia donosowo.