W trakcie kontroli na drogach woj. lubelskiego, patrol Służby Celno-Skarbowej wykrył w naczepach dwóch ciężarówek nielegalne i niebezpieczne odpady. Było to kilkanaście rozbitych samochodów, a także różne części samochodowe, w tym zużyte i skorodowane.
Odpady zostały wwiezione do Polski nielegalnie – bez zezwolenia i zgłoszenia w Systemie Elektronicznego Nadzoru Transportu SENT. Towar pochodził z Wielkiej Brytanii. Sprowadziła go firma z woj. lubelskiego – wyjaśnia Michał Deruś, rzecznik prasowy lubelskiej KAS.
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Lublinie (WIOŚ) potwierdził, że zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska, przewożone towary to odpady, w tym odpady niebezpieczne.
Firma, która sprowadziła towar, nie ma pozwolenia na transgraniczne przemieszczanie odpadów. Dodatkowo towar nie był właściwie zabezpieczony na naczepach, co stwarzało niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Pojazdy nie były oznakowane zgodnie z obowiązującymi wymogami przy przewozie odpadów. Postępowanie prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej, pod nadzorem prokuratury – informuje M. Deruś.
Za nielegalny przewóz odpadów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.
KAS monitoruje transgraniczne przemieszczanie odpadów oraz zwalcza próby przywożenia do Polski nielegalnych odpadów, niejednokrotnie niebezpiecznych. Przeciwdziałanie nielegalnemu transgranicznemu przemieszczaniu odpadów ma na celu ochronę ludzi i środowiska przed ich szkodliwym działaniem.