Projekt ma na razie pilotażowy charakter, ale uczelnia planuje realizować go co roku. A to po to, by edukować dzieci rodzin, które przed laty wyemigrowały z Polski.
- Chcemy to robić pod kątem pewnej nuty patriotycznej, ale też z dużą dawką rekreacji. Będziemy opowiadać o Polsce w prosty i przystępny sposób - mówi koordynator projektu, Wojciech Wciseł.
W spotkaniach Kulturalnego Lata z KUL bierze udział trzydzieścioro dzieci z ośmiu państw, m.in z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Belgii, Grecji i Włoch.
- Podczas spotkań będziemy kłaść nacisk na język i jego piękno, ale też polską kulturę i tradycję. W programie są wycieczki, spotkania z gośćmi i warsztaty - dodaje koordynator projektu.
Część spotkań warsztatowych dla uczestników Kulturalnego Lata z KUL poprowadzi polski muzyk, kompozytor, multiinstrumentalista i wokalista, Joszko Broda.
- Stworzył autorski program dla dzieci. Razem ze swoim zespołem zaprosi je do świata różnych melodii. Za ich pośrednictwem będzie nawiązywać do polskiej historii i tradycji - mówi Wciseł.
Mali goście wezmą też udział w warsztatach heraldycznych, a dodatkowo zwiedzą Lubelszczyznę korzystając, m.in. z Nadwiślańskiej Kolejki Wąskotorowej.
- Wakacje są odpowiedzią na prośby Polonii. Pojawiły się podczas ich spotkań z rektorem KUL. Postanowiliśmy zrealizować ambitny program z elementami wypoczynku - dodaje Wciseł.
Stałym miejscem pobytu uczestników jest kazimierska Rajchertówka - Dom Pracy Twórczej KUL w Kazimierzu Dolnym (zdj.).