Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę pomnik był wielokrotnie niszczony, dlatego lokalne władze nie wykluczają jego demontażu. Przeprowadziły w tej sprawie społeczną ankietę.
- Wzięło w niej udział 680 osób. 468 mieszkańców było przeciwko pozostawieniu pomnika w obecnym kształcie, a 212 opowiedziało się za jego zachowaniem - informuje włodawski ratusz.
Nieco inaczej rozłożyły się głosy pod pytaniem dotyczącym demontażu pomnika i postawieniem na jego miejsce innego monumentu. Miałby być poświęcony tzw. Rzeczpospolitej Włodawskiej.
- Przeważająca większość, bo 434 ankietowanych opowiedziała się za wspomnianą propozycją. Przeciwnego zdania było 246 osób - informuje Urząd Miasta we Włodawie.
Ankietę wśród mieszkańców Włodawy miejscowy ratusz prowadził od 6 do 16 maja. Dziś opublikował wyniki. Stanowisko mieszkańców ma pomóc włodarzom w podjęciu decyzji.
- Badanie miało na celu zdiagnozowanie preferencji społecznych, wskazanie charakteru i skali problemu, który wystąpił w obszarze pomnika - wyjaśnia ratusz.
W ostatnim czasie na pomniku pojawił się baner: "Wstyd i hańba dla Włodawy", innym razem ktoś czerwoną farbą naniósł na pomnik literę "Z" znaną z rosyjskich pojazdów atakujących Ukrainę.
- Ostateczną decyzję w sprawie pomnika podejmie burmistrz Włodawy. Pod uwagę weźmie też wcześniejsze wnioski i petycje - tłumaczy Miasto.
Decyzja ma być znana na początku następnego tygodnia.