Nabożeństwo odbędzie się w piątkowy wieczór, 22 marca, pod hasłem: "Uczono: Nie ma Miłości". Ma służyć refleksji, mówić o cierpieniu, ale i miłości.
- Jest to największa Droga Krzyżowa na Lubelszczyźnie. Po terenie byłego obozu koncentracyjnego przejdzie już po raz 24, ma więc wieloletnią tradycję. Kiedyś wpisywała się w obchody Światowego Dnia Młodzieży, kiedy to jeszcze Niedziela Palmowa była świętem młodych w Kościele katolickim. Teraz decyzją papieża Franciszka, Światowy Dzień Młodzieży, to Niedziela Chrystusa Króla, ale my zostajemy w tym zwyczaju. W piątek wieczorem, przed Niedzielą Palmową, zapraszamy wszystkich, nie tylko młodych, do tego, aby razem przeszli śladami męczeństwa osób, śladami śmierci, by pokazać, ze śmierć może prowadzić do życia. Tak, jak to było w Drodze Krzyżowej Jezusa Chrystusa - mówi koordynator wydarzenia, ks. Mateusz Wójcik z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży.
Tegoroczna Droga Krzyżowa na Majdanku będzie odwoływać się do kontekstu miłości. Ma też zachęcać uczestników do budowania wspólnoty i pokoju.
- Współczesne czasy potrzebują na nowo rozeznać, czym jest miłość. Podczas rozważań będziemy odkrywać miłość, która łączyła więźniów i która sprawiała, że ludzie mieli siłę walczyć o przetrwanie. Będziemy też mówić o miłości Boga, która była za drutami Majdanka. Tradycją Drogi Krzyżowej na Majdanku jest również to, że wraz z nami modli się młodzież greckokatolicka. W tym roku będziemy prosić o to, by ta miłość, którą odkrywamy, prowadziła również do pokoju - zaznacza ks. Wójcik.
Droga Krzyżowa na Majdanku odbędzie się jutro, 22 marca. Początek o 18:00 przy Pomniku-Bramie.
Anna Opasiak