- Już się przygotowujemy na mecz w niedzielę w Niecieczy. Cieszy mnie to, że po remisie czujemy się tak, jakbyśmy przegrali mecz. Po początku sezonu z trzema wygranymi i remisem drużyna jest świadoma, że jutro trzeba przyjść do pracy i przygotowywać się do kolejnego meczu. To nazywa się mentalnością zwycięzcy i skupianie się na następnym celu. Dużo ludzi o tym mówi ale mało potrafi wprowadzić to w życie. Ta drużyna tego się nauczyła. Bardo mnie to cieszy, ponieważ nieważne w jakiej klasie rozgrywkowej grasz, nie jest łatwo mieć tyle zwycięstw na koncie ile my w ostatnich miesiącach. Bardzo szanuję tą drużynę, za to jak pracują i jak chcą być lepsi a nasza rola, jako sztabu, to pomóc im być lepszymi - powiedział trener Motoru, Goncalo Feio.
Pierwszy gwizdek na stadionie w Niecieczy zabrzmi 13 sierpnia o 18. W następny weekend na Arenie derby Lubelszczyzny. Motor Lublin zagra z Górnikiem Łęczna.