Po trzecie z rzędu zwycięstwo czyli przed nami mecz Motor - "Gieksa"

2023-08-04 13:00

Po dwóch kolejkach z kompletem punktów są na czwartym miejscu w tabeli. Motor Lublin dobrą passę jako beniaminek pierwszej ligi będzie chciał podtrzymać w niedzielnym meczu z GKS-em Katowice.

Motor Lublin zagra z GKS Katowice

i

Autor: Motor Lublin/ Archiwum prywatne Motor Lublin zagra z GKS Katowice

Terminarz układa się w taki sposób, że do spotkania z ekipą ze stolicy Górnego Śląska żółto-biało-niebiescy mają nieco więcej czasu niż zwykle. - Ambicją Motoru jest wygrywać kolejny mecz i zdobywać następne punkty i zobaczymy dokąd nas to zaprowadzi - mówi o aspiracjach drużyny trener Motoru, Goncalo Feio. - Mamy komplet punktów po dwóch kolejkach i długi mikro-cykl, w którym chcemy przygotować się do meczu z "Gieksą", według mnie to jedna z najlepiej zorganizowanych drużyn w tej lidze. Dwa tygodnie temu może nie powiedziałbym, że przewidywałem, że wygramy dwa mecze, ale na pewno wierzyłem. Szatnia wierzyła, sztab wierzył, drużyna, myślę, że kibice też wierzyli. Wiadomo, potem trzeba to zrobić. Szacunek dla zespołu, że to zrobił i to z dwoma czołowymi zespołami w tej lidze. Ambicją Motoru zawsze jest zwycięstwo w każdym kolejnym meczu. Teraz zagramy u siebie i po cichu liczę, że wypełnimy Arenę Lublin. Będziemy robić wszystko, żeby znowu wygrywać. Mecz po meczu, punkt po punkcie, zobaczymy, gdzie życie nas doprowadzi. Na pewno są drużyny, które mogą deklarować, jakie mają cele, a my chcemy wygrywać każdy mecz. Jesteśmy ambitni i chcemy patrzeć w górę, zobaczymy, gdzie życie nas doprowadzi - dodał portugalski szkoleniowiec.

Motor w pierwszym i drugim meczu sezonu rozstrzygał wynik spotkania w końcówce meczu. - Kluczem jest charakter, walka i zaangażowanie. Trafili tutaj zawodnicy, którzy są ambitni i chcą iść do góry razem z klubem i drużyną - dodaje trener żółto-biało-niebieskich. - Często słowo "charakter", do walki, nieustępliwości, ciężkiej pracy, a to tylko cześć posiadania charakteru w sporcie. Ja patrzę głębiej. Trafili tutaj zawodnicy, którzy są ambitni i chcą iść do góry razem z klubem i drużyną. Po drugie, to są ludzie, na których można polegać: ja, sztab, piłkarze klub, możemy na tych ludziach polegać. W sporcie zespołowym nie może być ja, tylko my. My to robimy razem. Ludzie, którzy podzielają nasze wartości, jeżeli chodzi o szacunek, szczerość, prawdę, uczciwość, przyjęcie czasami trudnych wiadomości ode mnie, a czasami dobre. Być gotowym, zawsze chcieć więcej i wiedzieć, że drużyna jest ważniejsza niż my wszyscy. Naszym największym wzmocnieniem będzie postęp, jaki poszczególni piłkarze zrobią z tygodnia na tydzień - podkreślił Goncalo Feio.

Pierwszy gwizdek w meczu Motor - GKS zabrzmi w niedzielę 6 sierpnia na Arenie o 15. Spotkanie z trybun będzie mogło jednak obejrzeć maksymalnie 9 tysięcy kibiców. Powód? Klub nie zdąży na czas uzyskać zgody na znaczące podwyższenie liczby osób, jaka może wejść na stadion.