Po tygodniu treningów wyjechali na zgrupowanie, za nimi tez pierwszy sparing. Było dużo zmian w składzie tak, by każdy piłkarz wybiegał w tym spotkaniu swoje minuty. - Bardzo wartościowe spotkanie, na którym występowała bardzo duża liczba piłkarzy. Dzięki temu mogliśmy robić szerszy przegląd kadry. Myślę, że intensywność gry była bardzo dobra. Jagiellonia to zespół ekstraklasowy. Swoją jakością przy piłce zmuszała nas zarówno do obrony wysokiej jak i niskiej. Jestem z tego bardzo zadowolony, bo przy obronie niskiej i zamykaniu naszego pola karnego Jagiellonia poza jedną sytuacją nie za bardzo mogła zrobić nam krzywdę. Mieliśmy dobre fazy przejściowe. Jeśli chodzi o grę z piłką były bardzo dobre momenty ale uważam, że stać nas na więcej - powiedział trener Motoru.
Ciesze się, że mimo sześciu treningów za sobą, bo okres przygotowawczy jest krótki, zarówno wdrożenie młodych zawodników i nowych zawodników i poziom intensywności naszych dotychczasowych piłkarzy zaowocuje rywalizacją w drużynie. To z kolei w trakcie całego sezonu może dać nam różne opcje ze względu na różne charakterystyki piłkarzy, jakich posiadamy w naszym składzie - dodał portugalski szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.
- Czuć, że treningi były intensywne i jak to się mówi "nogi były ciężkie" ale tak teraz ma być. Najważniejsze, że każdy wybiegał swoje minuty. Teraz przed nami kolejny etap przygotowań - powiedział nowy napastnik w składzie żółto-biało-niebieskich Kacper Śpiewak.
Kolejny sparing Motor zagra w sobotę na koniec zgrupowania z Koroną Kielce. Potem piłkarze wracają do Lublina na kolejne treningi. Sezon I ligi rusza 21 lipca. Motor w pierwszym meczu zagra na Arenie z Zagłębiem Sosnowiec. Początek spotkania o 20:30.