Grzegorz i Joanna, razem z synami Julkiem i Jasiem, zdecydowali się na przejście jednego dnia. Tu ważna jest logistyka: przyprowadzenie dzień wcześniej samochodu na miejsce postoju, zapas wody, nakrycie głowy i przyczepka, gdy maluchy się zmęczą. - Szczęść Boże, szykuje się rodzinne pielgrzymowanie, ale tylko na jeden dzień. Mamy już samochód, który sobie wczoraj przyprowadziliśmy, a jesteśmy z Łęcznej. Ze względów logistycznych tylko ten jeden dzień nam odpowiada. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Jeśli chłopaki się sprawdzą, to w następnym roku może pójdziemy na dłuższy dystans. Może być takie pielgrzymkowe przetarcie szlaku - mówią.
Jak się przygotować do takiego pielgrzymkowego, nawet jednodniowego wędrowania? - Na pewno trzeba założyć odpowiednie buty i skarpetki. Do tego woda, czapka na głowę, chroniąca przed słońcem. Kilka dni wcześniej trzeba poćwiczyć już dłuższe spacery, żeby przyzwyczaić małe nóżki do wędrówki - dodają zgodnie.
We wtorek, 5 sierpnia, lubelscy pielgrzymi mają do przejścia 17 kilometrów. Na Jasną Górę dotrą 14 sierpnia.