Motor do przerwy przegrywał 0-1, po zmianie stron wyrównał i prowadził ale nie dowiózł zwycięstwa i na koniec było 2-2. Dość senną pierwszą połowę kibicom wynagrodziło drugie 45 minut, wtedy goli i okazji do strzelenia bramek nie brakowało. - Jest w nas irytacja, nie jesteśmy zadowoleni z remisu, zwłaszcza u siebie. Wymagamy od siebie dużo ale tracimy bramki w prosty sposób - powiedział po końcowym gwizdku trener żółto-biało-niebieskich, Mateusz Stolarski.
- Trochę się irytujemy, bo nie przegraliśmy od czterech spotkań i niestety też nie wygraliśmy od trzech. Uważam, że dwukrotnie z rzędu, kiedy tracisz bramkę na 1:0, potrafisz odrobić straty, wyjść na prowadzenie jedną bramką, wtedy musisz w jednym z dwóch spotkań utrzymać to prowadzenie. My tracimy bramki w zbyt prosty sposób w tych dwóch sytuacjach, bo 11 ludźmi jesteśmy pod piłką i mamy kontrolę w polu karnym. Odległości nie są zbyt duże. Wydaje się, że wszystko jest pod kontrolą, a mimo to Radomiak wychodzi na prowadzenie, a potem strzela bramkę na 2:2. Jeżeli już strzelasz, to nie możesz sobie pozwolić tak stracić bramki na 2:2 - dodał szkoleniowiec żółto-biało-niebieski.
- Ogólnie plan i mecz wyglądał, jak każdy widział, czyli Radomiak przyjechał tutaj nie przegrać, grać z kontrataku. My w pierwszej połowie powinniśmy więcej zagrozić. Byliśmy w polu karnym rywala, natomiast nie przekładało się to na takie sytuacje klarowne. W drugiej części spotkania było już lepiej, ale nie wystarczyło to do tego, aby wygrać to spotkanie. Nie jesteśmy zadowoleni z remisu. Wręcz uważam, że nie przystoi nam trzech spotkań z rzędu remisować w taki sposób. Dużo wymagamy od siebie, dużo musimy zrobić, żeby wyjść na prowadzenie i albo nie kończymy, nie strzelamy tej drugiej bramki, która daje przewagę dwubramkową, albo po prostu no tracimy bramkę. Szczególnie bolą te dwa remisy u siebie, bo tutaj powinniśmy jeden z tych dwóch meczy zapunktować za trzy. Nie robimy tego, musimy iść dalej - podsumował Stolarski.
Kolejne spotkanie Motor zagra w niedzielę, 5 października. O 14:45 zmierzy się z Rakowem Częstochowa.