Toksyny wytwarzane przez sinice mogą powodować zmiany na skórze, wysypkę, a także dolegliwości ze strony układu pokarmowego takie jak ból brzucha, nudności czy wymioty.
Zakwitaniu sinic towarzyszą bardzo charakterystyczne sygnały. Widząc zmieniony wygląd wody należy zrezygnować z kąpieli.
Stan wód w kąpieliskach kontrolują też służby sanitarne.
- Jeżeli na przykład stwierdzimy, że na powierzchni akwenu wodnego znajduje się kożuch o różnym zabarwieniu zielonym, czasami czerwonym lub niebieskawym wtedy z bardzo dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że to jest właśnie zakwit sinic. Wtedy oczywiście jest wprowadzany zakaz kąpieli – informuje Agnieszka Jankowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie.
Zanim udamy się na plażę warto odwiedzić również ogólnopolski serwis kąpieliskowy. Jakość wody sprawdzimy pod adresem: sk.gis.gov.pl.
W ubiegłym roku na Warmii i Mazurach odnotowano jeden przypadek zakwitu sinic w jeziorze miejskim w Lidzbarsku Warmińskim.