Po wczorajszym meczy Polski w Mistrzostwach Świata, gość Sedna Sprawy zapytany był o dalsze losy Czesława Michniewicza.
Decyzja będzie należała do zarządu PZPN. Wszyscy kibice będą sobie wyrabiać zdanie na ten temat. Pierwszy raz od 36 lat udało nam się wyjść z grupy. Miałem wtedy 12 lat. Pamiętam tamten mecz, nie był najgorszy, ale przegraliśmy wtedy 4:0 z Brazylią.
- wspomina prezes Partii Republikańskiej .
Jak dodał, gdyby miał oceniać prace selekcjonera po wczorajszym meczu byłby za tym, aby dać mu szansę na Mistrzostwach Europy ale "pewnie w umysłach kibiców tkwi jeszcze druga połowa meczy z Argentyną."
Polecany artykuł:
Według doniesień portalu WP Sportowe Fakty premier Mateusz Morawiecki obiecał piłkarzom 30 milionów złotych do podziału.
Polski Związek Piłki Nożnej to najbogatszy związek w Polsce. Myślę, że PZPN otrzymał olbrzymie środki za awans za mistrzostwa czy wyjście z grupy. To, że wyda pieniądze na premie to będzie to zrozumiałe. Informacją o premii o premiera jestem, zdziwiony. Te środki powinny iść na sport dzieci i młodzieży.
W temacie wyborów gość Sedna Sprawy wypowiedział się jasno: