Na wschodzie Ukrainy trwa kontrofensywa żółto-niebieskiej armii.
"Jest ich (miejscowości - PAP) tak naprawdę znacznie więcej (niż 40), jednak po prostu nie możemy podać liczby ze względu na cele operacji wojskowej naszych sił zbrojnych. Ogółem na północy i kierunku północno-wschodnim nasze siły zbrojne utrzymują pozycje. Wróg stara się je stale atakować, przebić się. Atakuje przy użyciu wszystkich rodzajów broni"
- powiedział Syniehubow w wywiadzie opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej władz regionu. Według oficjalnych informacji władz, Ukraińcy zdołali wedrzeć się w głąb pozycji rosyjskich na ok. 50 km.
Polecany artykuł:
Naszym wschodnim sąsiadom udało się już zająć Kupiańsk. Kolejnym miastem, którym udało się odbić Ukraińcom z rąk Rosjan, jest Izium. Żołnierze Władimira Putina uciekają w popłochu, często o własnych nogach, bez wsparcia.