Wojna wywiadów
Zapytany o to, czy w wojnie wywiadów przegrano decydującą bitwę, odparł, że stracony gol. "Może coś więcej" - dodał.
Wygląda na to, że to mogła być długotrwała operacja. Co do zasady, służby wywiadowcze próbując penetrować nawzajem państwa, liczą się z tym, że może się udać. Po to są kontrwywiadowcze służby, żeby to wytropić.
Nie ma żadnego powodu, żeby sędziowie nie mieli przechodzić tych sprawdzeń, które przechodzą posłowie, czy członkowie rządu. To jest po porostu nielogiczne
- dodał gość Sedna Sprawy.
Jaka jest historia słynnego zdjęcia Grzegorza Brauna na Placu Czerwonym, czy Tusk i Kaczyński pajacowali w Sejmie, polecamy dzisiejsze Sedno Sprawy.