Rosyjski gaz
Gazprom poinformował o wstrzymaniu od środy dostaw surowca do naszego kraju - w ramach kontraktu jamalskiego. Spółka PGNiG odmówiła zapłaty za paliwo w rublach, a taką regulację dekretem wprowadził Władimir Putin wobec tzw. nieprzyjaznych państw. Czy spółka będzie miała problemy w związku z niedotrzymaniem umowy?
Zdarzyło się coś, co przewidywaliśmy, że zdarzy się pod koniec roku. przygotowujemy się na rezygnacje z zakupu tego surowca. To się zdarzyło ze złamaniem umowy, ale jesteśmy zabezpieczeni. Ta sytuacja nie będzie miała wpływu na dostarczanie gazu do gospodarstw indywidualnych.
- komentował gość Sedna Sprawy.
Jak dodał w sprawie kroków prawnych: "jest to złamanie umowy, która zobowiązuje Rosję do dostarczania tego surowca. Nie tylko Polska jest w takiej sytuacji - będziemy dochodzić swoich praw" - dodał Michał Dworczyk.
Czy Zachód już nie boi się rosyjskich bomb atomowych?
Szef Kancelarii Premiera twierdzi, że bohaterstwo Ukrainy przełożyło się na zmianę w myśleniu partnerów międzynarodowych Ukrainy. Część krajów zrozumiała, że Putina można zatrzymać. Trochę oswoiliśmy się w wizją "straszaka atomowego" - podsumował Dworczyk.
Kontrolerzy
"Do tanga trzeba dwojga" - rozpoczął tłumaczenia w sprawie porozumienia z kontrolerami ruchu Michał Dworczyk. "Proszę zwrócić uwagę na odpowiedzialność tej grupy zawodowej i na postępowanie kontrolerów. Rząd nie może sobie pozwolić na terroryzowanie przez jakąkolwiek grupę zawodową" - komentował.
Jak zaznaczył gość Sedna Sprawy, do 100 tysięcy złotych mogliby zarabiać kontrolerzy po podwyżkach. Dodał, że ma nadzieję, że konsensus zostanie osiągnięty, ale potrzeba dobrej woli dwóch stron. Więcej w dzisiejszym Sednie Sprawy.