Ukraina: zawieszenie broni tylko na papierze?

2014-06-28 17:19 Justyna Bieniek

Dłuższy rozejm na Ukrainie

Jest decyzja ukraińskiego prezydenta. Petro Poroszenko przedłużył rozejm do 30 czerwca. Według mediów, Poroszenko postanowił o tym po powrocie z Brukseli i po pilnych konsultacjach z resortem obrony. Wcześniej władze samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej zgodziły się na propozycję przedłużenia zawieszenia broni. Stwierdziły też, że mogą wymienić zakładników z Kijowem. Nie oddadzą jednak siłom rządowym przejść granicznych, o których mówi przyjęte wczoraj oświadczenie Unii, zawierające ultimatum dla separatystów. Przypomnijmy, że wczoraj prezydent Poroszenko podpisał w Brukseli handlową część umowy stowarzyszeniowej z UE. Tymczasem na Ukrainie zawieszenie broni tylko w teorii. Pod Słowiańskiem zginął ukraiński żołnierz a dwóch zostało rannych. Dowódca ochotniczego batalionu obrony terytorialnej obwodu donieckiego "Donbas" Semen Semenczenko powiadomił o dwóch zabitych podczas dzisiejszego ostrzału. Według Ministerstwa Obrony- mimo ogłoszonego rozejmu- separatyści ignorują pokojowy plan uregulowania sytuacji na wschodzie , ataki na siły antyterrorystyczne trwają. Jak twierdzi resort- ukraińskie siły zbrojne były ostrzeliwane w okolicach Słowiańska, Dmytrowki, Dubrowki, wioski Krywa Łuka i Kramatorska w obwodzie donieckim oraz koło Czerwonopartyzańska w obwodzie ługańskim.