Jak zaznaczył w czwartek przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego Andrij Jusow, cytowany przez PAP, Rosja potrzebuje tygodnia, by przygotować zmasowany atak rakietowy - taki, do jakiego doszło w ostatnią środę.
"Należy wcześniej przygotować zapasy produktów na dłuższy okres, bo są informacje, że w następnym tygodniu mogą być nowe ostrzały rakietowe i będą nowe blackouty"
- powiedział Arachamija, cytowany przez RBK-Ukraina.
Polecany artykuł:
Eksperci podkreślają, że o "prawdziwym blackoucie" można mówić wtedy, gdy cała sieć dostawy energii nie działa przez co najmniej dobę - pisze w sobotę Suspilne.