Fundacja ma trzydziestu podopiecznych, jedna z osób była z zawodu krawcową, pokazała reszcie w jaki sposób stworzyć maseczkę. Jedną maszynę podarowała miejska radna Eleonora Szymkowiak, fundacja dokupiła kolejne cztery. Maseczki są wielorazowego użytku, dwuwarstwowe, szyte z bawełny. W środku znajduje się wymienna wkładka. Gotowe maseczki są przekazywane do Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta, tam są rozdysponowane według potrzeb. Dziennie spod rąk podopiecznych fundacji wychodzi około stu maseczek.
Bezdomni szyją maseczki
2020-04-01
14:36
Bezdomni także pomagają! Podopieczni Fundacji wzajemnej pomocy Arka, zaangażowali się w szycie maseczek dla najbardziej potrzebujących.
i