Na przełomie listopada i grudnia senior znalazł w internecie ogłoszenie o możliwości inwestowania i wypełnił formularz zgłoszeniowy. Skontaktował się z nim rzekomy doradca inwestycyjny. Mężczyzna wyłudził od poszkodowanego dostęp do jego konta bankowego. Klikając w przesłany nich link Bydgoszczanin umożliwił zainstalowanie programu do zdalnej obsługi pulpitu na jego komputerze. Zorientował się dopiero gdy nieznana osoba wzięła kredyt na jego dane. 78-latek stracił ponad 264 tysiące złotych.
Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę. Nie udostępniajmy nikomu danych do logowania do bankowości, haseł ani konta. Nie otwierajmy także linków o nieznanej zawartości i nie instalujmy dodatkowych oprogramowań na urządzeniach, z których następuje logowanie do banku - zwłaszcza jeśli wymaga tego rzekomy „doradca” inwestycyjny. Nie należy autoryzować przelewów, których sami nie wykonujemy. Podejrzewając, że ktoś próbuje dokonać oszustwa, należy powiadomić policję. Zachowajmy czujność i nie dajmy się oszukać!