Wszystko zaczyna się w pobliżu Opery Nova, gdzie dwa auta poruszały się między innymi pojazdami, ignorując bezpieczeństwo uczestników ruchu.
Kierowcy zatrzymują się dopiero przy poczcie, blokując ulicę i wyznaczając prowizoryczną linię startu. Po chwili z impetem ruszają w stronę Ronda Jagiellonów.
Sprawą zajmuje się policja ze Śródmieścia, która analizuje nagranie. Zgodnie z przepisami, uczestnikom takich wyścigów grożą poważne konsekwencje. To nawet do pięciu lat więzienia, utrata prawa jazdy i konfiskata pojazdu.