Kolejni grafficiarze ujęci przez gdyńskich strażników

2021-03-17 18:12

Napisy lub rysunki najczęściej pojawia się przy ul. Lotników, ul. Chwarznieńskiej czy na trasie Kwiatkowskiego. W 2020 roku koszt usunięcia graffiti w mieście wyniósł 67 tys. zł.

foto: pixabay.com
Autor: Archiwum serwisu

W poniedziałkowy wieczór, kamery w tunelu przy stacji SKM Gdynia, Wzgórze św. Maksymiliana zarejestrowały grupę osób tworzących graffiti, mówi Leonard Wawrzyniak z gdyńskiej Straży Miejskiej. Na widok strażników, porzucili torbę, w której – jak się później okazało – znajdowały się puszki ze sprayem i farbą. Mężczyzn złapano, za niszczenie mienia grozi im kara grzywny lub ograniczenia wolności. Za usuwanie graffiti w Gdyni odpowiada Zarząd Dróg i Zieleni. Usuwanie rysunków lub napisów zlecane jest firmie zewnętrznej, z którą ZDiZ ma podpisaną roczną umowę. Proces usuwania graffiti zależy od tego, czy uszkodzone powierzchnie były wcześniej zabezpieczone przed czyszczeniem czy nie. Graffiti w Gdyni najczęściej pojawia się w tunelach przy przystankach komunikacji miejskiej, na ekranach dźwiękochłonnych, elementach mostów i wiaduktów. Najczęściej pojawia się ono przy ul. Lotników, ul. Chwarznieńskiej czy na trasie Kwiatkowskiego. W 2020 roku koszt usunięcia graffiti w mieście wyniósł 67 tys. zł. W tym roku przeznaczono na ten cel 90 tys. zł. Warto zaznaczyć, że graffiti tworzone anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń, jak dwa dni temu w Gdyni, jest aktem wandalizmu, który podlega odpowiedniej karze. Zdarzają się jednak przypadki, kiedy jest ono tworzone za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu. Niektórzy uznają graffiti za formę sztuki, inni – za nieposzanowanie wspólnego mienia. Wszystko zależy od przeznaczenia, tematyki, formy, ale najważniejsze – okoliczności jego powstania.

Kolejni grafficiarze ujęci przez gdyńskich strażników