Polskie drony podwodne będą pracować w roju

2026-03-24 6:18

Uczelnie i stocznia łączą siły. W projekcie weźmie udział między innymi Politechnika Gdańska. Na czym on polega?

Morze Bałtyckie - zdjęcie ilustracyjne
Autor: - Kireyonok_Yuliya/ Freepik.com Morze Bałtyckie - zdjęcie ilustracyjne

"Naszym marzeniem jest, aby większość myśli technologicznej pochodziła od nas i aby łańcuchy dostaw kończyły się jak najbliżej, w Polsce" -mówił w środę prof. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej, podczas konferencji PowerConnect Gdańsk 2026.

Słowa te padły nieprzypadkowo. Tego samego dnia Politechnika Gdańska, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie oraz PGZ Stocznia Wojenna podpisały list intencyjny o wspólnym opracowaniu i produkcji autonomicznych dronów podwodnych zdolnych do pracy w roju. To projekt badawczo-rozwojowy z wyraźnym zacięciem obronnym, choć opracowane technologie mają mieć charakter dual use – co oznacza, że znajdą zastosowanie zarówno w misjach wojskowych, jak i w monitorowaniu podwodnej infrastruktury krytycznej czy wykrywaniu obiektów na dnie.

Podział zadań jest klarowny. Politechnika Gdańska zajmie się systemami sensorowymi, nawigacją podwodną bez użycia GPS oraz komunikacją. Natomiast AGH opracuje algorytmy sztucznej inteligencji do analizy danych i autonomicznego współdziałania dronów w roju. Jeśli chodzi o rolę PGZ Stoczni Wojennej zajmie się ona przygotowaniem infrastruktury produkcyjnej i przeprowadzą testy w warunkach morskich.

Prof. Wojciech Chmiel z AGH nie kryje ambicji: „Systemy, które będą potrafiły działać autonomicznie w środowisku wodnym, a także współpracować w roju, są wyzwaniem, które warto podjąć. To może być ważna specjalizacja dla Polski."