Oskarżeni odpowiadają teraz za nielegalne składowanie tysięcy ton łatwopalnych odpadów tekstylnych w Kamieńcu i sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa pożarów. Te na składowisku wybuchały 39 razy. Na ławie oskarżonych zasiadło troje mieszkańców Środy Wielkopolskiej: 46-letni Dariusz Z. i jego 43-letnia żona Magdalena Z. oraz 35-letnia Anna K., a także 62-letni Jerzy B. z Kamienicy Królewskiej na Pomorzu. Wszyscy odpowiadają z wolnej stopy. Nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Na sali rozpraw nie było pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, jakim jest poszkodowana gmina Cewice w powiecie lęborskim. Kolejny termin rozprawy sąd wyznaczył na 23 marca. Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.
Prokuratura Okręgowa w Słupsku uznała oskarżonych za osoby odpowiedzialne za proceder. W różnym okresie od marca 2019 roku do maja 2024 roku byli prezesami zarządu lub pełnomocnikami firm B. lub R., gdzie spółka B. dzierżawiła teren na składowisko od firmy R. W Kamieńcu zgromadzonych zostało co najmniej 19 tysięcy ton tych odpadów. Na składowisku doszło do 39 pożarów na przestrzeni dwóch lat, między 28 października 2021 roku a 31 października 2023 roku. Szacunkowy koszt usunięcia odpadów i uprzątnięcia terenu przekracza 40 milionów złotych.