Drugi most w Głogowie ma już wizualizację. Budowa ruszy w lipcu

2026-05-27 16:13

Mieszkańcy Głogowa po raz pierwszy zobaczyli wizualizację drugiego mostu nad Odrą. Nowa przeprawa w ciągu drogi krajowej nr 12 ma być częścią obwodnicy miasta. Budowa według zapowiedzi ma rozpocząć się już w lipcu.

Nowy most w Głogowie

i

Autor: Mateusz Król

Po wielu latach zapowiedzi i dyskusji mieszkańcy w końcu mogli zobaczyć, jak będzie wyglądał drugi most nad Odrą w Głogowie. Wizualizację inwestycji pokazano podczas konferencji prasowej zorganizowanej na Bulwarze Nadodrzańskim. To właśnie tam przedstawiciele rządu i samorządów mówili o szczegółach jednej z najważniejszych drogowych inwestycji w regionie.

Nowa przeprawa powstanie w ciągu drogi krajowej nr 12 jako część przyszłej obwodnicy miasta. Według zapowiedzi pierwsze prace mają ruszyć już w lipcu.

– Mamy kompletną dokumentację techniczną. Za chwilę wojewoda wyda ZRID, co powinno nastąpić na początku lipca i myślę, że jeszcze w tym samym miesiącu rozpoczniemy budowę – mówił podczas konferencji wicewojewoda dolnośląski Artur Jurkowski.

Most będzie miał około 700 metrów długości i prawie 27 metrów szerokości. Konstrukcja zostanie oparta na dwunastu przęsłach. Projekt przewiduje nie tylko jezdnię dla samochodów, ale również chodnik i ścieżkę rowerową oddzielone barierami ochronnymi.

Ważnym elementem inwestycji mają być także rozwiązania związane z bezpieczeństwem przeciwpowodziowym i żeglugą na Odrze. Prześwit pod mostem ma wynosić 13 metrów, co pozwoli na swobodny przepływ jednostek pływających nawet przy wyższym stanie rzeki.

O znaczeniu inwestycji dla okolicznych miejscowości mówił wójt gminy Głogów Bartłomiej Zimny.

– Serby i Grodziec Mały, szczególnie w niedziele i poniedziałkowe poranki, są mocno zakorkowane. Ten most ma ogromne znaczenie dla całej gminy – podkreślał.

Podczas konferencji zdradzono również, w jaki sposób będzie prowadzona budowa. Konstrukcja ma powstawać z gotowych elementów, które będą transportowane na miejsce i stopniowo nasuwane na przygotowane podpory.

– To nie jest już tak skomplikowany proces jak kilkadziesiąt lat temu. Most będzie przyjeżdżał w gotowych elementach i będzie przesuwany – tłumaczył Artur Jurkowski.

Choć obecnie przeprawa funkcjonuje pod techniczną nazwą „M10”, niewykluczone, że w przyszłości mieszkańcy będą mogli wybrać jej oficjalną nazwę. Jedną z propozycji jest upamiętnienie generała Tadeusz Rozwadowski.

Wciąż otwarta pozostaje też kwestia wyglądu mostu. Niewykluczone, że w kolejnych miesiącach pojawi się dyskusja dotycząca kolorystyki całej konstrukcji.