Głogów przez wieki był miastem o strategicznym znaczeniu. Świadczy o tym nie tylko jego położenie nad Odrą, ale także fakt, że funkcjonowały tu aż dwie książęce siedziby. Informację o tym pozostawił jeden z najwybitniejszych polskich kronikarzy – Jan Długosz. W swoich zapiskach wspominał, że Głogów był „dwoma zamkami ozdobiony”.
Do dziś przetrwał Zamek Książąt Głogowskich, który góruje nad Odrą i przypomina o dawnych dziejach miasta. Druga rezydencja książęca zniknęła jednak nie tylko z krajobrazu, ale i ze zbiorowej pamięci mieszkańców. Co o niej wiemy?
Pierwsza siedziba Piastów głogowskich powstała w połowie XIII wieku. Początkowo była to drewniana budowla z murowaną wieżą. Z czasem zastąpiono ją murowanym zamkiem na planie prostokąta, z trzema jednopiętrowymi budynkami. Co ciekawe, układ murów obwodowych z tamtego okresu w dużej mierze pokrywa się z tym, który znamy dziś. Przez kolejne stulecia zamek był rozbudowywany i modernizowany.
Przełomowym momentem w historii miasta był rok 1360. Wówczas Głogów został podzielony na część królewską i książęcą. Nadodrzańska rezydencja znalazła się pod władzą czeską, a jej administrację przejęli książęta cieszyńscy. Dla dotychczasowych władców Głogowa oznaczało to utratę siedziby.
W tej sytuacji w 1406 roku głogowscy Piastowie wznieśli drugi zamek. Powstał on w rejonie dzisiejszych murów miejskich i kościoła Bożego Ciała. Do jego budowy wykorzystano fragment murów obronnych oraz istniejącą wieżę. Przez kilkadziesiąt lat to właśnie tam zarządzano książęcą częścią miasta. Choć przedstawiciele tej linii Piastów nie odgrywali już większej roli politycznej, zamek pełnił funkcję administracyjną.
Po ponownym zjednoczeniu Głogowa w 1480 roku druga rezydencja straciła rację bytu. Zamek sprzedano mieszczanom, a następnie rozebrano. Do naszych czasów nie zachowały się po nim żadne materialne ślady.