Po kilku miesiącach prac Pawilon Goethego w Parku Leśnym w Głogowie ponownie ma swojego gospodarza. Do wnętrza zabytkowej budowli wróciło popiersie Johanna Wolfganga Goethego, które zastąpiło rzeźbę zniszczoną przed rokiem przez wandali.
Nowe popiersie wykonał Mateusz Tomyślak z firmy Rozeta. Twórca zadbał o to, by wizerunek poety był znacznie bliższy historycznemu oryginałowi niż wcześniejsze rekonstrukcje. To jednak nie koniec zmian. Miasto zapowiada montaż monitoringu, który ma uchronić rzeźbę przed kolejnymi aktami wandalizmu. W planach jest również odnowienie samego pawilonu.
Historia tego miejsca sięga 1910 roku. To właśnie wtedy w Parku Leśnym wybudowano Pawilon Goethego, a w jego wnętrzu ustawiono popiersie niemieckiego poety autorstwa rzeźbiarza Raucha. Budowla została poważnie uszkodzona podczas oblężenia Głogowa w 1945 roku, a oryginalna rzeźba zaginęła i do dziś nie wiadomo, co się z nią stało.
Na początku XXI wieku Goethe powrócił do pawilonu, jednak pierwsza rekonstrukcja wykonana przez rzeźbiarza-amatora spotkała się z krytyką mieszkańców. W 2016 roku zastąpiło ją nowe popiersie autorstwa głogowskiego rzeźbiarza Dariusza Sagana. Niestety, ono również nie przetrwało – w ubiegłym roku zostało zniszczone przez wandali.
Teraz Goethe ponownie wrócił na swoje miejsce. Tym razem miasto chce zadbać nie tylko o wygląd rzeźby, ale także o jej bezpieczeństwo, dlatego przy pawilonie pojawi się monitoring.