Michaił Siemaszkiewicz, starosta Kamieńca Podolskiego oraz były mer tego miasta, podkreślał przede wszystkim, że pomoc z Głogowa i Ziemi Głogowskiej była pierwsza jaka dotarła do Kamieńca Podolskiego, który choć nie jest objęty wojennymi działaniami, to przyjmuje uchodźców ze wschodniej Ukrainy. Za pośrednictwem lokalnych mediów chciał przekazać podziękowania dla mieszkańców Głogowa i powiatu głogowskiego, za pomoc jaką przekazali przez ostatnie miesiące na rzecz jego kraju, miasta i powiatu. Przypomnijmy, że Kamieniec Podolski jest miastem partnerskim Głogowa. Michaił Siemaszkiewicz przekazał pamiątkowe tabliczki z podziękowaniami dla prezydenta Głogowa i starosty powiatu głogowskiego, którzy podkreślali, że będą dalej pomagać.
Kamieniec Podolski nie jest bezpośrednio objęty działaniami wojennymi, ale też odczuwa skutki wojny. Bo to właśnie tam przenoszą się ludzie ze wschodu Ukrainy. Szczuje się, że w tym obszarze na ogół mieszka około 300 tysięcy mieszkańców, a obecnie dotarło tam już kilkadziesiąt tysięcy uciekających przed wojną, a do zimy może być tam już około 100 tysięcy uchodźców.
Do Kamieńca Podolskiego trafiła z naszego miasta i powiatu różnoraka pomoc, było to zarówno jedzenie, ubrania oraz artykuły pierwszej potrzeby, jak również m.in. autobus.