Nie jest dobrze. Chrobry przegrał z Odrą Opole

2019-04-04 10:13

Piłkarze nożni Chrobrego Głogów przegrali trzy z ostatnich pięciu spotkań ligowych. Wczoraj komplet punktów z Głogowa wywiozła Odra Opole. Nad drużyną wciąż ciemne chmury.

fot. Chrobry Głogów
Autor: Archiwum serwisu

Wczoraj przy Wita Stwosza swojego pierwszego gola w pomarańczowo-czarnych barwach strzelił Mikołaj Lebedyński. I to chyba jedyny plus tego meczu. A może bardziej plusik, bo napastnik sprowadzony przed kilkoma miesiącami zdobył póki co zaledwie jedną bramkę w pięciu meczach. - Liczyliśmy na punkty. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. – mówił po meczu trener Niciński. Fraza Wiedzieliśmy, że będzie ciężko pada niemal po każdym przegranym spotkaniu. Łatwiej może być w drugiej lidze, ale chyba nie o to w tym chodzi. Chrobry zaczął rundę od porażki z liderem, potem przyszły dwa zwycięstwa, które wlały nieco optymizmu w serca głogowskich kibiców. Niestety, minęły dwa tygodnie, pomarańczowo-czarni zaliczyli dwie porażki i niewiele jest powodów do optymizmu. Trener Grzegorz Niciński zapewnia, że drużyna się nie podda. To też brzmi jak slogan, ale kibicom w Głogowie póki co musi wystarczyć. Do końca sezonu osiem meczów, po cztery u siebie i na wyjeździe. Najbliższy już w niedzielę w Katowicach z GKS-em. Katowiczanie zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i też walczą o utrzymanie.

Mówi trener Chrobrego, Grzegorz Niciński: