W całym poprzednim roku strażacy do pożarów wyjeżdżali 396 razy. Pożary traw i nieużytków to 1/3 interwencji. Historia pokazuje, że kwiecień to czas największej aktywności podpalaczy. Wraz z lepszą pogodą, do głowy przychodzą im głupie pomysły. - To niebezpieczne, bo często interweniujemy tam, gdzie przebywają ludzie, spacerują, jeżdżą na rowerach. – mówi komendant głogowskiej straży pożarnej Piotr Durał. – Wiele zależy od prędkości wiatru, a ta jest zmienna, podobnie jak jego kierunek. Ciężko też zatem określić jak ogień się zachowa. Pożary są także niszczące dla flory i fauny. - One z jednej strony generują koszty, a z drugiej zabijają życie, bo przecież w trawach żyją różnego rodzaju organizmy. – dodaje Nadleśniczy Piotr Grzelczak. – Inaczej to wygląda w niskiej trawie, inaczej w wysokiej, ale ogień tu i tu zabija owady, gady czy płazy. Jeżeli chodzi o florę, to takie temperatury przetrwają te rośliny, które są dla nas obojętne czy wręcz szkodliwe. Te, które potrzebne są chociażby zwierzynie, niestety stracimy. Nadleśnictwo Głogów posiada dwie wieże przeciwpożarowe, po obu stronach Odry. Leśnicy współpracują jednak z sąsiednimi nadleśnictwami. Teren powiatu pod tym kątem jest dobrze strzeżony. To jednak nie wszystko. – Uruchomiliśmy akcję związaną z zabezpieczeniem pożarowym. Od wtorku służby mają do dyspozycji dwa samoloty, które stacjonują w Lubinie. – dodaje Piotr Grzelczak. Komendant straży, Piotr Durał, przyznaje, że w przypadku podpaleń, bardzo trudno jest schwytać sprawcę. Dlatego służby wolą edukować i uświadamiać społeczeństwo, żeby takim sytuacjom zapobiegać. - Jest jeszcze jeden aspekt, bardzo niebezpieczny. Teren Górkowa był w przeszłości wykorzystywany jako poligon. Podpalenia mogą prowadzić do eksplozji, musimy pamiętać na jakim terenie żyjemy. – kończy Piotr Durał. Kary za podpalenia mogą być bardzo wysokie. Jeżeli stworzymy zagrożenie dla ludzi lub mienia w dużej skali, może nam grozić nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Niebezpieczne dla ludzi, ale też zwierząt i roślin. Wypalanie traw może prowadzić do tragedii
2019-03-19
11:51
W ostatnim czasie strażacy coraz częściej muszą wyjeżdżać do palących się traw. Niestety, podpalacze nie zdają sobie sprawy z tego, jakie zagrożenie niesie choćby niewielki płonący fragment nieużytków.
Mówi Nadleśniczy, Piotr Grzelczak: