Głogowscy szczypiorniści odliczają już godziny do startu wiosennej rundy rozgrywek w Superlidze. Pierwsze starcie naszej ekipy w hali przy Wita Stwosza już jutro. Rywalem Chrobrego będzie drużyna MMTS-u Kwidzyn. To nie będzie łatwe spotkanie, ale miesiąc przygotowań pozwala sztabowi SPR-u myśleć pozytywnie o formie zawodników. - Nie martwię się o przygotowanie fizyczne drużyny. Ten miesiąc treningów powinien przynieść efekty - mówi nam trener głogowian Jarosław Cieślikowski. - Ta sytuacja, w której nie mamy nadal dwóch nominalnych obrotowych, bo są kontuzjowani - Krzysztofik i Podobas - i gramy Orpikiem, którego też trzeba zaoszczędzić jednak w obronie, może mnie najbardziej martwić. Testowaliśmy różne ustawienia i powinniśmy dać radę - powiedział Cieślikowski. Szkoleniowiec przyznał, że rekonwalescencja dwóch obrotowych to kwestia nawet trzech kolejek w lidze. W dotychczasowych pojedynkach Chrobry dwunastokrotnie wygrywał z Kwidzynem, ale tyle samo razy przegrywał. Dwa razy mecze tych drużyn kończyły się remisem. A start jutrzejszej rywalizacji o godzinie osiemnastej.
Powrót do Superligi
2019-01-29
12:19
To już ostatnie treningi, chwile na poprawki w grze i ułożenie taktyki. Piłkarze ręczni Chrobrego jutro wracają do walki o punkty w meczach Superligi. Przez ostatni miesiąc przygotowywali się pod czujnym okiem sztabu szkoleniowego.
Mówi trener Jarosław Cieślikowski