Prezydent prosi o pomoc premiera w sprawie nielegalnego składowiska odpadów

2019-05-08 12:21

Kilka tygodni temu radni zabezpieczyli podczas sesji Rady Miejskiej kwotę 2,6 mln złotych na poczet usuwania nielegalnie składowanych odpadów na terenie miasta. Sprawa ma dalszy ciąg, bo wczoraj prezydent Rafael Rokaszewicz wystosował pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, z prośbą o pomoc w tej kwestii.

fot. Radio Plus
Autor: Archiwum serwisu

Prezydent zwraca się o wsparcie wniosku o uruchomienie środków z rezerwy ogólnej budżetu państwa na wywóz i unieszkodliwienie odpadów zmagazynowanych nielegalnie przy ulicy Południowej. Jak czytamy w piśmie "Gminy nadal są pozostawione samym sobie, powinny przekazywać środki na wykonanie zastępcze, natomiast nie otrzymują znikąd pomocy, szczególnie wsparcia finansowego". Marszałek Województwa Dolnośląskiego oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wolnej negatywnie rozpatrzyły prośby o pomoc płynące z Głogowa z powodu braku środków i braku podstaw formalnych do uwzględnienia wniosków. To dla władz miasta jest niezrozumiałe: "Wojewódzkie i Narodowy FOŚiGW są budowane z wpływów naliczanych z opłat i kar za gospodarcze korzystanie ze środowiska. Na terenie Głogowa działają firmy (szczególnie KGHM) wnoszące znaczne środki do funduszy" - czytamy w prośbie do Szefa Rady Ministrów. Usunięcie nielegalnego składowiska przy ulicy Południowej pochłonęłoby dwanaście milionów złotych. Kwota, jaką zabezpieczyło na ten cel miasto, to 20% udziału w całości. O wsparcie działań na cel miasta zostali poproszeni także posłowie Wojciech Zubowski i Krzysztofa Kubów, a także senator Dorota Czudowska.