Europejskie sankcje na Rosję przedłużone o 12 miesięcy
Unijni przywódcy uzgodnili, że okres obowiązywania sankcji gospodarczych na Rosję zostanie wydłużony z sześciu do 12 miesięcy. Wnioski ze szczytu w sprawie wsparcia dla Ukrainy po raz pierwszy od grudnia 2024 r. przyjęło 27 liderów. „Przy stole Rady Europejskiej czuć nową jedność wokół Ukrainy, co świetnie pokazuje przyjęcie wspólnych ustaleń przez wszystkich przywódców” – przekazało dziennikarzom w czwartek wieczorem źródło unijne, cytowane przez Polską Agencję Prasową.
Według tego samego źródła, liderzy rozmawiali na szczycie także o możliwości bardziej aktywnego działania Europejczyków na rzecz pokoju w Ukrainie. Szef Rady Europejskiej Antonio Costa potwierdził krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Jak relacjonował unijny dyplomata, Costa wyjaśnił, że zwrócił się do swojego otoczenia o otwarcie kanału dyplomatycznego z Rosją. „Celem było, aby być gotowym, gdy nadejdzie odpowiedni moment, do obrony interesów UE. Mówimy o krótkich kontaktach bez wymiany merytorycznych informacji i negocjacji, dyplomaci wykonujący pracę dyplomatyczną” – tłumaczył.
Wnioski o dalszym wsparciu dla Ukrainy zostały przyjęte jednomyślnie po tym, jak szefowie państw i rządów Unii Europejskiej odbyli naradę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Ukraiński przywódca w wystąpieniu na szczycie stwierdził, że przyszłość Europy zależy od obrony Ukrainy. Podkreślił, że żaden inny kraj nie zapłacił za prawo do bycia europejskim więcej niż Ukraina. „To prawo nie dotyczy tylko Ukrainy. To również prawo innych narodów do niezależności od Rosji” – dowodził Zełenski, przekonując liderów, że najlepszą gwarancją na przyszłość będzie udzielenie Kijowowi przyspieszonej ścieżki członkostwa Ukrainy w UE.
Koniec węgierskiego weta w sprawie sankcji na Rosję?
Po raz ostatni liderzy byli w stanie osiągnąć jednomyślność w sprawie Ukrainy na szczycie w grudniu 2024 r. Od marca 2025 r. z tej jednomyślności wyłamywały się Węgry, a rok później także Słowacja. Doprowadziło to do bezprecedensowej sytuacji, w której wnioski ze szczytu były przyjmowane przez znaczącą większość, a nie wszystkich przywódców. Do zmiany podejścia Budapesztu doprowadziło objęcie rządów na Węgrzech przez Petera Magyara, którego partia Tisza wygrała wybory parlamentarne z Fideszem Viktora Orbana.