Światowy Dzień Chorego to święto o szczególnej wymowie, ustanowione przez papieża Jana Pawła II w 1992 roku. Ojciec Święty, który sam przez wiele lat zmagał się z chorobą Parkinsona i skutkami zamachu, chciał w ten sposób uwrażliwić świat na potrzeby osób cierpiących oraz tych, którzy się nimi opiekują. Data obchodów – 11 lutego – nie jest przypadkowa; przypada w mszalny wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, miejsca słynącego z licznych uzdrowień.W tym roku w Głogowie główne punkty programu skupiły się wokół opieki paliatywnej oraz modlitwy w intencji osób dotkniętych chorobą. Centralnym punktem obchodów była wizyta biskupa diecezjalnego Tadeusza Lityńskiego w głogowskim hospicjum. Wydarzenie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia, po której odprawiona została uroczysta Msza święta.Podczas liturgii chorym udzielono sakramentu namaszczenia, który w tradycji Kościoła jest znakiem umocnienia w cierpieniu i nadziei. Biskup Lityński w ciepłych słowach zwrócił się do pacjentów, wolontariuszy oraz personelu placówki:
– Hospicjum jest niezwykle ważnym miejscem na mapie naszej diecezji. To tutaj w sposób szczególny realizuje się przykazanie miłości bliźniego poprzez troskę o godność człowieka w najtrudniejszych chwilach jego życia – zaznaczył hierarcha.
Choć spotkanie w hospicjum miało najbardziej osobisty charakter, obchody objęły całe miasto. W środę we wszystkich głogowskich parafiach sprawowane były Msze święte w intencji chorych. Wierni modlili się nie tylko o zdrowie fizyczne, ale także o siły dla rodzin i opiekunów osób przewlekle chorych. Dla wielu mieszkańców Głogowa była to okazja do zatrzymania się i refleksji nad sensem cierpienia oraz przypomnienia sobie, jak ważna jest prosta obecność przy drugim człowieku.
i