- Konsorcjum firm, z Salini Polska w roli lidera, mimo wielokrotnych wezwań, w trybie kontraktowym 15.1 nie realizowało prac objętych kontraktem. Wykonawca prowadził kontrakty niezgodnie z zawartymi umowami, nie wypełniał zapisów dotyczących realizacji kontraktu w tym realizacji postępu robót zgodnego z harmonogramem oraz nie regulował płatności dla podwykonawców, usługodawców i dostawców materiałów - czytamy w komunikacie GDDKiA. Na wykonawcę, za przekroczenie czasu na zakończenie robót z jego winy, naliczono karę w wysokości prawie 85 milionów złotych. Włoska firma dostała wezwanie do wznowienia prac w okresie zimowym. Niestety, nie pojawiła się na placu budowy do dzisiaj. Teraz trzeba będzie rozpisać i ogłosić nowy przetarg. Odcinek drogi ekspresowej, którego wciąż nie ukończono liczy niecałe piętnaście kilometrów. Być może uda się go dokończyć do końca tego roku.
Umowy zerwane, prace na S3 stoją
2019-04-30
11:19
Wezwania do powrotu na plac budowy i wznowienie prac nic nie dały. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła decyzję o odstąpieniu od umów z konsorcjum, które realizowało budowę drogi ekspresowej S3. Chodzi o odcinek od węzła Kaźmierzów do wezła Lubin Północ.