Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Poinformował o wypadku drogowym, jaki miała spowodować córka kobiety. Przekonał, że jedynym rozwiązaniem by jej córka uniknęła więzienia jest przekazanie gotówki. 50-latka uwierzyła w opowieść. Chwilę po zakończonej rozmowie udała się we wskazane miejsce, gdzie przekazała mężczyźnie 41 tysięcy złotych. Dopiero po kilku godzinach, po rozmowie z córką, kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Policja teraz poszukuje sprawców i po raz kolejny apeluje do wszystkich o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. Funkcjonariusze przestrzegają przed łatwowiernością w przypadku podobnych telefonów. Każdą taką informację należy zweryfikować, a szczególnie wtedy, gdy rozmówca prosi nas o pieniądze.
Kilkadziesiąt tysięcy złotych padło łupem fałszywego "policjanta"
2020-08-18
18:28
41 tysięcy złotych straciła 50-letnia mieszkanka gminy Czarnków, po tym jak przekazała pieniądze nieznajomemu mężczyźnie. Kobieta przekonana była, że gotówka potrzebna jest jej córce, aby uniknęła więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego.