W sobotę, 13 maja, kilkanaście minut po godz. 4:00 z dyżurnym policji w Gnieźnie skontaktował się mieszkaniec osiedla Winiary i powiadomił, że właśnie obserwuje przez okno niepokojącą sytuację. Dzwoniący widział jak dwaj nieznani mężczyźni zaglądają pod zaparkowane samochody, podejrzewał, że mogą na przykład chcieć ukraść katalizator. Reakcja dyżurnego i pełniących służbę w terenie policjantów była błyskawiczna. Załogi patrolowe natychmiast pojawiły się we wskazanym miejscu. Auto, którym poruszali się mężczyźni, przemieściło się co prawda w stronę ogrodów działkowych przy ulicy Biskupińskiej, ale szybko zostało przez funkcjonariuszy zauważone. Mężczyźni na widok policjantów powiedzieli, że mają awarię i dolewają do samochodu olej. Obok ich auta stał zaparkowany inny pojazd, pod którym znajdował się lewarek. Oznaczało to, że w chwili interwencji dokonywali kradzieży katalizatora. Po sprawdzeniu ich w policyjnych systemach okazało się, że jeden ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a drugi nie posiada uprawnień do kierowania.
W samochodzie, którym sprawcy przyjechali do Gniezna policjanci zabezpieczyli skradziony wcześniej katalizator i liczne przedmioty i narzędzia mogące służyć do dokonywania przestępstw. Sprawcy – dwaj mieszkańcy Poznania w wieku 38 i 48 lat zostali zatrzymani. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów. W Prokuraturze Rejonowej w Gnieźnie zastosowano wobec podejrzanych policyjne dozory.