Policjanci zatrzymali mężczyznę, bo wykonywał gwałtowne manewry na drodze. Okazało się, że nie miał prawa jazdy, do tego był senny i wypowiadał się nielogicznie. Sam przekazał funkcjonariuszom woreczki z narkotykami. Podczas przeszukiwania auta znaleziono więcej nielegalnych substancji. W sumie ponad 20 gramów marihuany i niewielką ilość amfetaminy. Dodatkowo mężczyźnie pobrano krew do badań. Gnieźnianin był już wcześniej notowany przez policję. Usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Grozi mu do 3 lat więzienia.