Sprawa miała swój początek pod koniec maja, kiedy to doszło do włamania do sklepu odzieżowego, przy ulicy Wyszyńskiego. Sprawcy ukradli biżuterię i torebki. Straty wyniosły 10 tysięcy złotych. Próba włamania przy użyciu siekiery do salonu kosmetycznego mieszczącego się w okolicy Zielonego Rynku spełzła na niczym, niemniej ich wandalizm (uszkodzone drzwi) wyceniono na 5 tysięcy złotych. Ponadto, jak ustalili śledczy podczas prowadzonych czynności, ci sami sprawcy w jednym z marketów w Trzemesznie ukradli napoje wyskokowe o wartości 520 złotych.
Funkcjonariusze zatrzymali najpierw 23-latka. Ten nie tylko przyznał się do kradzieży, ale wskazał również swojego towarzysza. Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem i kradzieży. Zostali objęci dozorem policji. Obaj byli już notowani przez mundurowych. Za popełnione czyny grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.