Podczas przeszukania śledczy zabezpieczyli kilkadziesiąt tysięcy złotych oraz sztabki złota. Do nieprawidłowości miało dochodzić między innymi podczas sprzedaży oferowanych produktów w salonie jubilerskim.
- Z ustaleń wynika, że proceder trwał kilka miesięcy. Sposób działania podejrzanej jest nadal szczegółowo wyjaśniany. Kobieta nie przyznaje się do winy. W gorzowskiej Prokuraturze Rejonowej usłyszała zarzut przywłaszczenia mienia wielkiej wartości - informuje nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował 32-latkę na trzy miesiące. Podejrzanej grozi do 10 lat pozbawienia wolności.