Dokument, który dotyczył zatwierdzenia przez burmistrza ówczesnego Lansdberga i radę miasta dzierżawy dziedzicznej gruntów kościelnych z 20 marca 1754 roku był w posiadaniu 31-latki. Kobieta tłumaczyła, że znalazła go w jednej z książek wyrzuconych podczas opróżniania mieszkania.
- Dokument wypatrzył gorzowski kolekcjoner, jednak na pytanie o proweniencję otrzymał odpowiedź że dokument został znaleziony w lesie na śmietniku. Dokument w środkowej części miał widoczny ślad po przeszyciu charakterystyczny dla zbiorów archiwalnych, więc sprawa wydała mu się podejrzana i o czym powiadomił policjanta zajmującego się zabytkami w Szczecinie - poinformował nadkom. dr Marek Łuczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Według wyjaśnień 31-latki dokument był włożony w jedną z książek, wyrzuconych z opróżnianego mieszkania w Świeradowie. Policjanci z KWP w Szczecinie przekażą dziś odzyskany dokument do Komisariatu nr I w Gorzowie Wlkp., który prowadzi sprawę.