W sumie w nocy z środy na czwartek spłonęły 24 pojemniki. Tym razem kubły paliły się przy ulicy Kućki, Korcza oraz Popławskiego. Wstępnie straty wyceniono na około 25 tysięcy złotych.
i
W zatrzymaniu podpalacza mogą pomóc nagrania z prywatnych kamer umieszczonych w samochodach lub na budynkach administracyjnych oraz sklepach. Przypomnijmy, że pod koniec stycznia gorzowscy strażacy nad ranem gasili aż siedem altan śmietnikowych.