Śledczy przeprowadzili szczegółowe oględziny pogorzeliska z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, zabezpieczono materiał dowodowy w postaci nagrań z monitoringu obiektu oraz nagrań prywatnych utrwalonych w trakcie trwania pożaru. Ponadto przesłuchano bezpośrednich świadków zdarzenia, przedstawicieli właściciela budynku, reprezentantów najemcy lokalu i pracowników hali.
- Celem wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności ustalenia mechanizmu i bezpośredniej przyczyny powstania pożaru, śledztwo będzie kontynuowane. Prokurator zweryfikuje wszystkie możliwe wersje zdarzenia, w tym hipotezę o podpaleniu, zwarciu instalacji elektrycznej, grzewczej i o wystąpieniu czynników losowych. Zgromadzony materiał dowodowy zostanie poddany dalszym badaniom przez biegłego z dziedziny pożarnictwa w celu sporządzenia stosownej opinii - informuje Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.
Dotychczas nie zdołano jeszcze oszacować wartości szkody wyrządzonej pożarem.
Za sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego w okolicznościach określonych w art. 163 § 1 Kodeksu karnego (np. pożar, zawalenie się budowli, eksplozja) grozi odpowiedzialność karna od roku do 10 lat pozbawienia wolności.