Policjanci z gorzowskiej komendy prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa, do którego doprowadził rzekomy żołnierz. Mężczyzna nawiązał kontakt z kobietą, z którą korespondował przez komunikator. Twierdził, że jest na zagranicznej misji, a ze względów bezpieczeństwa nie może odbierać połączeń telefonicznych.
Przez kilka miesięcy trwała wymiana korespondencji. Na pewnym etapie tej znajomości rzekomy żołnierz poprosił o pieniądze, dzięki którym miał przyjechać do kobiety. Pokrzywdzona zdecydowała się przelać na wskazane konta łącznie ponad 50 tysięcy złotych. Niestety dopiero po czasie kobieta zorientowała się, że została oszukana.