Osobowa KIA była na polskich numerach rejestracyjnych, a 29-latek nie posiadał żadnych dokumentów. Podczas kontroli przyznał, że nie wie kto jest właścicielem pojazdu.Jak się później okazało, auto zostało skradzione na terenie Niemiec, a jego tablice zostały podrobione. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszy zarzuty. Sprawą zajmuje się policja w Słubicach.
Polak podejrzewany o kradzież samochodu został zatrzymany i usłyszy prokuratorskie zarzuty. Szacunkowa wartość odzyskanego pojazdu to blisko 100 tys. zł. Po zakończeniu czynności pojazd został zabezpieczony na parkingu strzeżonym - informuje Nadodrzański Oddział Straży Granicznej.